Parlament uchwala zakaz noszenia burki, a Amnesty International ostrzega przed naruszeniami praw PSD, CHEGA, Iniciativa Liberal i CDS popierają poprawioną wersję „ustawy o burce”
Portugalski parlament ostatecznie zatwierdził ustawę zakazującą zakrywania twarzy w miejscach publicznych. Za przyjęciem ustawy zagłosowały rządząca Partia Socjaldemokratyczna (PSD), CHEGA, Iniciativa Liberal (IL) oraz CDS-PP, pomimo silnego sprzeciwu ze strony partii lewicowych oraz ostrzeżenia ze strony portugalskiego oddziału Amnesty International, że środek ten narusza podstawowe prawa człowieka.
Ustawa, powszechnie nazywana „ustawą o burce”, została zaproponowana przez skrajnie prawicową partię CHEGA, ale podczas negocjacji z PSD została znacznie zmieniona, tak aby położyć większy nacisk na bezpieczeństwo publiczne i porządek publiczny, a nie na kwestie religijne.
Po ostatecznym głosowaniu posłowie CHEGA wstali i oklaskiwali przyjęcie ustawy, podczas gdy posłanka PAN Inês de Sousa Real wstrzymała się od głosu.
Ustawa czeka teraz na ogłoszenie przez prezydenta António José Seguro, zanim wejdzie w życie.
Pierwotny projekt CHEGA, zatwierdzony co do zasady w październiku 2025 r., pozostawał w zawieszeniu przez około osiem miesięcy, po czym powrócił do parlamentu w celu szczegółowej analizy.
Podczas negocjacji w komisji PSD nalegała na wprowadzenie zmian mających na celu zmniejszenie ryzyka zaskarżenia ustawy jako niezgodnej z konstytucją – zwłaszcza w odniesieniu do wolności wyznania.
W rezultacie ostateczna treść ustawy nie odnosi się już konkretnie do islamskich strojów. Zamiast tego zakazuje ona zakrywania twarzy w przestrzeni publicznej „ze względów bezpieczeństwa i porządku publicznego”, obejmując tym zakazem burki, nikaby, maski, kominiarki i inne formy zakrywania twarzy, z zastrzeżeniem określonych wyjątków.
Zmieniona ustawa rozszerza również ochronę przed zmuszaniem kogoś do zakrywania twarzy – dodając wiek i pochodzenie do istniejących już zabezpieczeń opartych na płci i wyznaniu.
CHEGA wycofała się również z wcześniejszych propozycji, które przewidywałyby kryminalizację zmuszania kogoś do noszenia zakrycia twarzy i kary pozbawienia wolności do trzech lat. Zamiast tego ostateczna wersja przewiduje kary administracyjne w wysokości od 150 do 750 euro w przypadku zaniedbań oraz od 400 do 3 000 euro za umyślne naruszenia.
Amnesty International Portugalia potępiła te przepisy, argumentując, że pomimo usunięcia wyraźnych odniesień do islamu, będą one w nieproporcjonalny sposób dotykać muzułmanek, które decydują się na noszenie zasłony zakrywającej całą twarz.
Organizacja stwierdziła, że środek ten ma charakter dyskryminacyjny i jest niezgodny z międzynarodowymi standardami ochrony praw człowieka dotyczącymi wolności wyznania, sumienia i wypowiedzi.
„Państwo nie powinno ani narzucać, ani zakazywać wyborów dotyczących ubioru związanych z tożsamością, religią i/lub osobistymi przekonaniami” – stwierdziła Amnesty, ostrzegając, że ogólny zakaz może raczej osłabić prawa kobiet, zamiast je wzmocnić.
Organizacja skrytykowała również przepisy rozszerzające zakaz zakrywania twarzy na publiczne demonstracje.
Organizacja argumentowała, że międzynarodowe standardy praw człowieka uznają, iż protestujący mogą zgodnie z prawem zakrywać twarze, aby uniknąć represji, chronić swoją tożsamość i/lub zabezpieczyć się przed gazem łzawiącym, dodając, że zakrywanie twarzy nie powinno być automatycznie interpretowane jako dowód zamiaru popełnienia przemocy lub przestępstwa.
Amnesty kwestionuje ponadto uzasadnienie rządu dotyczące bezpieczeństwa publicznego, argumentując, że prawo portugalskie już teraz przyznaje policji szerokie uprawnienia do wymagania od osób okazania dokumentu tożsamości podczas operacji bezpieczeństwa, kontroli tożsamości lub przy wchodzeniu do niektórych obiektów.
W opinii organizacji nowe przepisy zapewniają organom ścigania niewiele dodatkowych praktycznych uprawnień.
Amnesty International zwraca uwagę, że od 2010 r. sprzeciwiała się podobnym zakazom zakrywania twarzy wprowadzonym w innych krajach Europy, w tym w Belgii, Francji, Danii, Bułgarii i Szwajcarii, argumentując, że środki takie zwiększyły dyskryminację kobiet muzułmańskich, przyczyniając się jednocześnie do większej polaryzacji politycznej i społecznej.
Zwolennicy portugalskiej ustawy twierdzą jednak, że zmieniony tekst stanowi środek bezpieczeństwa o ogólnym zastosowaniu, a nie ustawę wymierzoną w jakąkolwiek konkretną religię.
[wrzucone w tłumacza Deepl]
Parlament uchwala zakaz noszenia burki, a Amnesty International ostrzega przed naruszeniami praw PSD, CHEGA, Iniciativa Liberal i CDS popierają poprawioną wersję „ustawy o burce”
Portugalski parlament ostatecznie zatwierdził ustawę zakazującą zakrywania twarzy w miejscach publicznych. Za przyjęciem ustawy zagłosowały rządząca Partia Socjaldemokratyczna (PSD), CHEGA, Iniciativa Liberal (IL) oraz CDS-PP, pomimo silnego sprzeciwu ze strony partii lewicowych oraz ostrzeżenia ze strony portugalskiego oddziału Amnesty International, że środek ten narusza podstawowe prawa człowieka.
Ustawa, powszechnie nazywana „ustawą o burce”, została zaproponowana przez skrajnie prawicową partię CHEGA, ale podczas negocjacji z PSD została znacznie zmieniona, tak aby położyć większy nacisk na bezpieczeństwo publiczne i porządek publiczny, a nie na kwestie religijne.
Po ostatecznym głosowaniu posłowie CHEGA wstali i oklaskiwali przyjęcie ustawy, podczas gdy posłanka PAN Inês de Sousa Real wstrzymała się od głosu.
Ustawa czeka teraz na ogłoszenie przez prezydenta António José Seguro, zanim wejdzie w życie.
Pierwotny projekt CHEGA, zatwierdzony co do zasady w październiku 2025 r., pozostawał w zawieszeniu przez około osiem miesięcy, po czym powrócił do parlamentu w celu szczegółowej analizy.
Podczas negocjacji w komisji PSD nalegała na wprowadzenie zmian mających na celu zmniejszenie ryzyka zaskarżenia ustawy jako niezgodnej z konstytucją – zwłaszcza w odniesieniu do wolności wyznania.
W rezultacie ostateczna treść ustawy nie odnosi się już konkretnie do islamskich strojów. Zamiast tego zakazuje ona zakrywania twarzy w przestrzeni publicznej „ze względów bezpieczeństwa i porządku publicznego”, obejmując tym zakazem burki, nikaby, maski, kominiarki i inne formy zakrywania twarzy, z zastrzeżeniem określonych wyjątków.
Zmieniona ustawa rozszerza również ochronę przed zmuszaniem kogoś do zakrywania twarzy – dodając wiek i pochodzenie do istniejących już zabezpieczeń opartych na płci i wyznaniu.
CHEGA wycofała się również z wcześniejszych propozycji, które przewidywałyby kryminalizację zmuszania kogoś do noszenia zakrycia twarzy i kary pozbawienia wolności do trzech lat. Zamiast tego ostateczna wersja przewiduje kary administracyjne w wysokości od 150 do 750 euro w przypadku zaniedbań oraz od 400 do 3 000 euro za umyślne naruszenia.
Amnesty International Portugalia potępiła te przepisy, argumentując, że pomimo usunięcia wyraźnych odniesień do islamu, będą one w nieproporcjonalny sposób dotykać muzułmanek, które decydują się na noszenie zasłony zakrywającej całą twarz.
Organizacja stwierdziła, że środek ten ma charakter dyskryminacyjny i jest niezgodny z międzynarodowymi standardami ochrony praw człowieka dotyczącymi wolności wyznania, sumienia i wypowiedzi.
„Państwo nie powinno ani narzucać, ani zakazywać wyborów dotyczących ubioru związanych z tożsamością, religią i/lub osobistymi przekonaniami” – stwierdziła Amnesty, ostrzegając, że ogólny zakaz może raczej osłabić prawa kobiet, zamiast je wzmocnić.
Organizacja skrytykowała również przepisy rozszerzające zakaz zakrywania twarzy na publiczne demonstracje.
Organizacja argumentowała, że międzynarodowe standardy praw człowieka uznają, iż protestujący mogą zgodnie z prawem zakrywać twarze, aby uniknąć represji, chronić swoją tożsamość i/lub zabezpieczyć się przed gazem łzawiącym, dodając, że zakrywanie twarzy nie powinno być automatycznie interpretowane jako dowód zamiaru popełnienia przemocy lub przestępstwa.
Amnesty kwestionuje ponadto uzasadnienie rządu dotyczące bezpieczeństwa publicznego, argumentując, że prawo portugalskie już teraz przyznaje policji szerokie uprawnienia do wymagania od osób okazania dokumentu tożsamości podczas operacji bezpieczeństwa, kontroli tożsamości lub przy wchodzeniu do niektórych obiektów.
W opinii organizacji nowe przepisy zapewniają organom ścigania niewiele dodatkowych praktycznych uprawnień.
Amnesty International zwraca uwagę, że od 2010 r. sprzeciwiała się podobnym zakazom zakrywania twarzy wprowadzonym w innych krajach Europy, w tym w Belgii, Francji, Danii, Bułgarii i Szwajcarii, argumentując, że środki takie zwiększyły dyskryminację kobiet muzułmańskich, przyczyniając się jednocześnie do większej polaryzacji politycznej i społecznej.
Zwolennicy portugalskiej ustawy twierdzą jednak, że zmieniony tekst stanowi środek bezpieczeństwa o ogólnym zastosowaniu, a nie ustawę wymierzoną w jakąkolwiek konkretną religię.