Chiny wygrały dzięki centralnemu planowaniu? To zróbmy z Europy Chiny, tylko z inną flagą. Serio? A może problemem nie jest za mało państwa, tylko to, że mamy płacić za geopolityczne ambicje elit. Nie chcę ani Pekinu, ani Brukseli planującej moje życie.
Czyżbyśmy stanęli przed wyborem gospodarki planowanej centralnie dobrowolnie, lub narzuconej z zewnątrz?
Chiny wygrały dzięki centralnemu planowaniu? To zróbmy z Europy Chiny, tylko z inną flagą. Serio? A może problemem nie jest za mało państwa, tylko to, że mamy płacić za geopolityczne ambicje elit. Nie chcę ani Pekinu, ani Brukseli planującej moje życie.