- cross-posted to:
- mildlyinfuriating@lemmy.world
- cross-posted to:
- mildlyinfuriating@lemmy.world
Jedyna opcja zapłacić za postawienie billboardu we własnej kuchni… Jak na razie.
Oni bezpłatnie te lodówki wstawiają w zamian za reklamy? Czy ludzie kupują sobie lodówki ze słupem reklamowym?😉 😜
Ktoś mi wyjaśni gdzie jest ta wartość w podpięciu lodówki do Wifi i pozwoleniu by ktoś nas śledził?
Telefon, no dobra, internet fajna rzecz. Auto? No dobra, mapy i ruch online też spoko. Ale mikrofalówki, pralki, i lodówki, gdzie tutaj jest sens internetu?
Wynajmuje mieszkanie w którym właściciele wstawili smartpralkę. Jedną z tych, które łapano na przesyłaniu kilkudziesięciu giga danych dziennie. Oczywiście nie podłączona do wifi, na ile to możliwe wyłączone smartfunkcje i większość czasu odłączona od zasilania. Rozważam trzymanie w pobliżu młotka, tak w razie czego.
Jedna sensowna funkcja jaką w tym widzę, to zdalne raportowanie skończonego prania, ale do tego wystaczył by czip bluetooth i pewnie tyle mocy obliczeniowej niż już jest w normalnej pralce, żeby obsłużyć uruchomienie programu.
Może mogą kopać bitcoiny czy coś. Ale grzanie podczas kopania by się gryzło z chłodzeniem jedzenia. Większy sens miałyby grzejniki z wifi XD.




