Nowe badania opublikowane w periodyku Reviews of Modern Physics dowodzą, że Wszechświat może nie być tak symetryczny, jak sądzono. Tradycyjny model kosmologiczny zakłada, że obserwowany w dużych skalach kosmos jest jednolity i izotropowy – czyli wygląda tak samo we wszystkich kierunkach i we wszystkich miejscach – co stanowi zresztą podstawę powszechnie akceptowanego modelu Lambda-CDM. Analiza najnowszych danych sugeruje jednak, że tak zwana kosmiczna anomalia dipolowa stanowi poważne wyzwanie dla tej fundamentalnej idei.
Ziemia (nomen omen) nosi ludzi, którzy skromnie śledzą temat od chwili postulowanego wychwycenia anizotropii temperatury promieniowania tła przez satelitę WMAP w latach '00s (AFAIK trwają spory, na ile potwierdził to Planck w '10s) i postawieniu hipotezy tzw. Ciemnego Przepływu (Dark Flow; wywiedzionego z termokinematycznego efektu Siuniajewa-Zeldowicza). Jeśli dobrze rozumiem, przybywa racji za asymetrycznością.